profesjolekty

QLIMAX

Temat: POLONISCI - prosze o pomoc z.....
...zobacz też koniecznie "Encyklopedia kultury polskiej" t. II: Współczesny Język polski, red. Bartmiński. Tam przeczytasz o stereotypach i kategoryzacji, o etykiecie językowej, o językowym obrazie świata, o pragmatyce językowej (to te implikatury i takie tam). Co do tych tematów: > Istota polityki językowej > Postawy wobec języka > Norma jezykowa i jej kodyfikacja > Polszczyzna standardowa a potoczna > Profesjolekty/zargony/slangi, to na pewno "Nowy słownik poprawnej polszczyzny" Markowskiego, tam na końcu jest sporo teorii. A co do socjologiczno-politycznych tematów, to ja już nie wiem; wydaje mi się jednak, że zyskasz i na te tematy jakieś pojęcie, jeśli obczaisz te rzeczy, o których Ci napisałam. Spróbuj poszukać na: www.studenci.pl www.korba.pl. A jak nie, to pisz do mnie: raindog5@poczta.onet.pl -...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,245,10754056,10754056,POLONISCI_prosze_o_pomoc_z_.html



Temat: Przekonywujący (przeprowadzka z pl.sci.matematyka)
...z krytyką (pozbawioną "ideologicznej" otoczki, jaka towarzyszy naszym dyskusjom tu) zawartości słownika, jeśli proponuje ten słownik coś, co nie odpowiada intuicji doń zaglądającego? Ale mnie rozbawiles! A mozesz podac przyklad? Pytam z wielkiej ciekawosci... Matko, przecież ja nie mówię o normie słownikowej (patrz powyższy cytat). Ja mówię o normie obowiązującej w danym środowisku. Czytaj uważniej. Wiesz - sa socjolekty i profesjolekty. Np. informatycy mowia swoim profesjolektem. Pewnie nie zrozumie go srodowisko innej profesji. I tu sie zgodze - mowia w swoim srodowisku swoim jezykiem - ale to nie norma w pojeciu jezykoznawczym. I chyba nie tego dotyczyla rozmowa. Owszem, ludzie miewają wątpliwości. Czasem intuicja językowa ich zawodzi - albo raczej np. w podobnym stopniu akceptuje dwie formy (ostatnio na przykład *do panelu* i *do panela*). Niestety ludzie nie są w...
Źródło: topranking.pl/1522/przekonywujacy,przeprowadzka,z,pl,sci.php


Temat: Lingwistki i poliglotki- czy uwazacie ze jezyk
...wyraźne wpływy dialektów kresowych (m.in. za sprawą Mickiewicza). W czasie zaborów język rozwijał się znacznie wolniej - purysci dbali o to, żeby zaborcy nie wywierali zbyt duzego wpływu na polszczyznę. Pewne obszary naszego słownictwa są ubogie za sprawą komunistów. W słowinikach nie było miejsca na słownictwo z wielu zakresów. W tej chwili trudno zapanować nad napływającym słownictwem, ale większość uznaje się za tzw. profesjolekty (czyli języki grup zawodowych). Zanim wyraz zostanie wpisany do słowników języka polskiego przechodzi długą drogę (okazjonalizm, neologizm nieustabilizowany, neologizm ustabilizowany, neologizm leksykalny). Reasumując - trudno porównywać języki z zupełnie innych grup. Mają inaczej rowinięte poszczególne obszary języka. Oczywiście globalizacja wpływa na rozwój (i wzajemne oddziaływanie)...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,34708,38459543,38459543,Lingwistki_i_poliglotki_czy_uwazacie_ze_jezyk.html


Temat: POLONISCI - prosze o pomoc z.....
...ujomwania świata Funkcje języka i tekstu Funkcja magiczna języka:przejawy magii językowej Pojęcie językowego obrazu świata Hipoteza Sphira Whorfa Anny Iwerzbickiej idea uniwersaliow językowych Anny Wierzbickiej teoria skryptow kulturowych Grutotwórcza funkcja języka Istota polityki językowej Postawy wobec języka Norma jezykowa i jej kodyfikacja Polszczyzna standardowa a potoczna Profesjolekty/zargony/slangi Funkcja tabu w kulturze (na przykładzie jezyka ogolnego i gwary więziennej) rola eufemizmów Językowe zachowani rytualne Język religijny Reguły polskiej etyki językowej Rola etyki językowej w stwarzaniu relacji między ludzmi Etykieta a autoprezentacja Zmiany w Polskiej etykiecie językowej po 89r. Rola zapożyczeń we współczesnej polszczyźnie Przejawy...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,245,10754056,10754056,POLONISCI_prosze_o_pomoc_z_.html


Temat: Po czym poznać łodzianina? Łódzkie regionalizmy:
...cechy fonetyczne, to trochę mało na gwarę. Ponadto jako miasto, miejskie miasto, umiastowione, które co prawda kulturalnie bywa wiochą, kiedy organizatorzy nie zapewnią porcji lebery, jest terenem, w którym używanie języka literackiego, ogólnego, skodyfikowanego, oznacza prestiż, że nawet Limanka klęka. Odmiany nieoficjalne zostają w domach (i mrą), bo w sklepie, szkole, w przestrzeni publicznej miejsca na gwarę, bawełniane profesjolekty, osobnicze i rodzinne warianty, miejsca nie ma. No ale ja nie mam łódzkich korzeni.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,63,101533935,101533935,Po_czym_poznac_lodzianina_Lodzkie_regionalizmy_.html


Copyright (c) 2009 QLIMAX | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.